poniedziałek, 25 listopada 2019

#68 My second tattoo

Hejka!
Znów mnie tutaj trochę nie było. Zaczął się październik, a z nim również i studia. W moim przypadku to pierwszy rok na fizjoterapii. Jestem zadowolona z uczelni oraz z kierunku który wybrałam, mimo iż miałam chwilę załamania i chciałam to wszystko rzucić w kąt. Jednak nie poddaje się i walczę dalej,aby osiągnąć sukces. 

Niedawno zdecydowałam się również na swój drugi tatuaż. Była to przemyślana decyzja i nie żałuję jej. Tatuaż spełnił wszystkie moje oczekiwania. Pomysł może i nie jest oryginalny, bo w końcu różę ma wytatuowaną bardzo dużo osób, jednak ma dla mnie symboliczne znaczenie. Róża jako symbol rozwoju siebie w każdym aspekcie. Jak się pewnie domyślacie ból był (nie ukrywam chyba gorszy niż na żebrach) , ale dało się oczywiście wytrzymać, nie ma rzeczy niemożliwych.  Pewnie jeszcze nie raz zobaczycie u mnie taki post, bo plany są na kolejne tatuaże, jednak teraz cieszę się z tego co mam :)



Do następnego kochani 💙

12 komentarzy:

  1. Najważniejsze kochana to się nie poddawać i walczyć o swój sukces! :)
    Pierwszy rok studiowania jest i ma prawo być dla nas trudny; to coś nowego, innego - potrzebujemy czasu by się wdrożyć.
    Śliczniutki tatuaż, jak najbardziej w moim guście.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Woow, bardzo mi się podoba! Na ogół to boję się tatuaży, można w sumie powiedzieć, że trochę nie ufam sama sobie pod tym względem, więc podziwiam za odwagę!
    pozdrawiam (:
    mój blog, zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zbieram się by zrobić mój pierwszy tatuaż, mam wzór wiem że chce ale trochę się boję iść. Planuję raczej mimo to zrobić go na święta :D
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tatuaże traktuję raczej jak biżuterię. Co prawda mają one dla mnie symboliczne znaczenie, lecz dużo bardziej przykładam wagę do tego, jak komponują się z moim stylem :) Bardzo fajna ta róża.
    Pozdrawiam, Alicja

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham tatuaże sama mam kilka, ten piękny i w fajnym miejscu 🔥👌🏾

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny tatuaż. Sama niedługo po skończeniu osiemnastych urodzin zamierzam zrobić sobie jakąś dziarkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. U kogoś takie minimalistyczne tatuaże bardzo mi się podobają, ale nie wiem czy czułabym się z nim dobrze. Śliczne szpileczki! Ostatnio upolowałam taki sam kolorek :)
    Pozdrawiam, Werka

    jelonkowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny tatuaż, bardzo podobają mi się takie motywy kwiatowe, sama mam niewielkiego kwiatuszka na ramieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie wygląda ten tatuaż. Taka róża bardzo dodaje uroku.

    OdpowiedzUsuń
  10. WOW *.* Uroczy ten tatuaż :) Bardzo mi się podoba :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Szpilki i tatuaż na nodze zawsze wygląda świetnie i kobieco ;)

    OdpowiedzUsuń