wtorek, 1 marca 2022

#84 Pomoc niesiona drugiemu człowiekowi - wrażliwość ludzka

 Cześć!

Co tam u Was słychać? Jak się czujecie? Pewnie wielu z Was niestety humor nie dopisuje z związku z tym co ostatnio dzieję się na świecie i jak wygląda sytuacja naszych sąsiadów. Oczywiście, że też jestem tym wstrząśnięta, bardzo chciałabym pomóc tym wszystkim ludziom. Widzę ile zbiórek jest organizowanych i cieszy mnie fakt, że każdy chce pomagać. 

Jak już nie raz tutaj wspominałam jestem osobą bardzo wrażliwą i przejmuje się nawet bardzo małymi drobnostkami. Oczywiście z jednej strony można by sobie pomyśleć, że bycie wrażliwym to pozytywna cecha, jednak utrudnia ona funkcjonowanie w wielu aspektach życia. Nie raz chciałabym się czymś nie przejmować i po prostu mieć na to "wywalone", ale niestety przychodzi mi to z wielkim trudem. Jednak trzeba rozgraniczyć to czym należy się przejmować a czym nie koniecznie. Co jest naprawdę ważne a co jest tylko naszym wyobrażeniem, które zakorzenione siedzi gdzieś głęboko w głowie. Jednak zawsze powinniśmy być wrażliwymi osobami, jeżeli chodzi o krzywdę ludzką. 

Patrząc na to co dzieję się teraz u naszych sąsiadków jestem pod wrażeniem podstawy wielu ludzi, którzy angażują się w zbiórki na rzecz mieszkańców Ukrainy. Nigdy bym nie pomyślała, że ktoś będzie chciał wziąć pod swój dach taką rodzinę, dać jej jedzenie, ubrania... poświęcić się dla niej. To wszystko wskazuje na to, że jesteśmy społeczeństwem bardzo wrażliwym na krzywdę ludzką. Pragniemy pomagać, pragniemy dobra dla drugiego człowieka. I ja pragnę dobra dla każdego z Nas, żeby nikt nigdy nie doświadczył żadnej krzywdy w życiu, żeby każdy był po prostu szczęśliwym człowiekiem, bo to jest najważniejsze :)!


  

Do następnego 💓

poniedziałek, 21 lutego 2022

#83 Kiedy to minęło... 22 urodziny!

 Cześć wszystkim!

Troszkę znów tutaj ostatnio było mnie mało, ale to co działo się od początku Nowego Roku było prawdziwym apogeum w moim życiu, które zmieniło się o 180 stopni. Myślę, że napiszę do Was post o tych zmianach, ale w późniejszym czasie, na razie chcę to zostawić dla siebie i bliskich. 

Rocznik 2000 ma się bardzo łatwo jeżeli chodzi o obliczenie skończonych lat, nie trzeba długo się zastanawiać bo to dosyć łatwa matematyka hah :)
Właśnie 9 lutego obchodziłam swoje 22 urodziny, nie wiem kompletnie kiedy ten czas zleciał. Dopiero co bawiłam się swoimi ulubionymi zabawkami, pierwszy raz poszłam do przedszkola, szkoły, miałam swoją 18-nastkę a tutaj już mam dwie dwójki z przodu. Gdzieś tam w głębi serca chyba zatrzymałam się na tej swojej 18-nastce i trudno mi uwierzyć, że lata lecą i staję się coraz starsza. 

Czy mam jakieś życzenia, marzenia, które chciałabym spełnić?


Myślę, że dmuchając  świeczki na moich dwóch tortach urodzinowych na pewno pomyślałam o takim życzeniu, które chciałabym żeby się zrealizowało. Jednak jest to życzenie, które bardziej odnosi się do całego mojego życia a nie konkretnie jednej rzeczy. Jeżeli chodzi o marzenia to na chwilę obecną mam wszystko to czego potrzebuje... a już za parę miesięcy będę miała to o czym zawsze marzyłam od dziecka :)


Wszystkim osobom urodzonym w lutym, tak samo jak ja życzę przede wszystkim zdrówka, które w tych czasach jest bardzo ważne. Szczęścia, uśmiechu na twarzy, spełnienia zawodowego i rodzinnego i spełnienia wszystkich marzeń... bo pamiętajcie NIE MA RZECZY NIEMOŻLIWYCH :)

Do następnego 💖