sobota, 20 maja 2017

#34 Dzień najwspanialszych kobiet w naszym życiu - Dzień mamy


Dzień dobry. Co tam u Was słychać? Pogoda dopisuje? U mnie jest rewelacyjnie , słoneczko świeci , humor dopisuje. W szkole dużo nauki , ale perspektywa tego , że za miesiąc wakacje jest cudowna :). Chyba każdemu z Nas należy się wypoczynek , oczywiście nie mówiąc już o maturzystach , którzy już skończyli swoją edukacje licealną i czas wolny będą mieć przedłużony , jednak to im się należy po wielu zmaganiach i stresie z tym związanym. 




Dnia 26 Maja obchodzimy dzień najpiękniejszej i najcudowniejszej kobiety w naszym życiu - naszej własnej mamy. To czas w którym powinniśmy o niej pomyśleć szczególnie. Zastanówmy się ile w naszym życiu znaczy mama , czy na pewno szanujemy ją , pomagamy jej , dbamy o nią? Robimy wszystko aby było jej jak najlepiej w życiu? . 

Moja mama dla mnie , znaczy bardzo wiele. Jest siostrą , przyjaciółkom , moją mamą w jednym. Wie kiedy jest mi źle , zawsze przyjdzie , pomoże , wesprze w trudnych chwilach. Mogę jej powiedzieć o swoich sekretach , ufam jej , wiem , że zostawi to w swoim serduszku. Ma do mnie nieskazitelną cierpliwość , za którą ją podziwiam. Czasem potrafię też być nieznośna czym powoduje , że między nami dochodzi na spięcia , jednak każda z Nas nie potrafi się na drugą długo gniewać. Jesteśmy jednym serduszkiem w dwóch ciałach. To moja mama poświęciła i poświęca dla mnie nawet i czasem swoje życie , chce dla mnie jak najlepiej. Chce abym wyrosła na mądrą , śliczną , uzdolnioną kobietę, która będzie miała w życiu wszystko co najlepsze. Za to jej dziękuję , już teraz. Za każdą chwilę za czas poświęcony mi od moich narodzin aż do chwili obecnej.
Ps : Pewnie mamuś to teraz czytasz i się uśmiechasz dlatego życzę Ci i tutaj wszystkiego Najlepszego w tym przepięknym dniu! :)

Teraz nadszedł czas na prezenty , oto moje 3 propozycje :

1. Własnoręcznie robiony album ze zdjęciami

Moja pierwsza propozycja to album. Według mnie najlepsze rzeczy na danie drugie osobie są robione własnoręcznie. Wtedy musimy poświęcić temu troszkę swojego czasu i oczywiście wykazać się kreatywnością. Można usiąść w spokoju , przy kawie lub herbacie i powspominać. Do zrobienia takiego albumu potrzebne są nam  kartki bądź nawet jakiś ładniejszy zeszyt (który później również możemy ozdobić) , zdjęcia i oczywiście dużo mazaków/kredek , brokatów i wszystko co przyjdzie nam tylko do głowy.

2. Karnet do spa , na basen/kręgle

Myślę, że każda kobieta lubi być zrelaksowana. To doskonała okazja aby wykupić karnet. Spa? Basen? Kręgle? Wycieczka? Myślę , że taki prezent spodobałby się każdemu. Najlepiej jednak pomyśleć nad tym , że karnet na jedną osobę nie wystarczy , wykup również i sobie. I spędź z mamą miło swój wolny czas. To również idealna okazja , do naprawienia kontaktów jeżeli nie macie ich zbyt dobrych. 

3. Dobra książka

Zauważyłam , że teraz społeczeństwo zaczęło dużo czytać książek. Tak tak , jestem też tego przykładem. Książek do wyboru teraz jest mnóstwo , czy to z kategorii kulinarnej , psychologicznej , przygodowej czy bardziej romantycznej. Zastanów się co czyta Twoja mama , na pewno w najbliższej księgarni znajdziesz coś odpowiedniego co ją ucieszy. 


Mogę zdradzić , że ja swojej mamie planuje dać inny prezent niż tutaj opisałam. Jednak to pozostanie niespodzianką , będę wiedziała to tylko ja i moja mama :) . Jednak warto zauważyć, że najważniejsze są jednak słowa niż dana rzecz.
Pamiętajcie o tym szczególnym dniu , bądźcie blisko swoich rodzonych mam i kochajcie je ponad wszystko.
Do następnego razu :*

piątek, 12 maja 2017

#33 Pod lupą - egzamin dojrzałości

Witam. Mamy piątek , mam nadzieję , że wszyscy mają plany na nadchodzący weekend. U mnie dwa wolne dni poświęcę rodzinie , przyjaciołom oraz pracy. Nie zabranie oczywiście nauki. Mamy ostatni miesiąc aby wyciągnąć oceny na jak najlepsze. Dzisiejszy post będzie związany właśnie ze szkołom , maturą i maturzystami którzy teraz przeżywają bardzo stresujący okres w swoim życiu. Zapraszam :)!


Egzamin dojrzałości - czy należy się go bać?

Ja swój egzamin dojrzałości piszę dopiero za dwa lata. Jednak już na chwilę obecną wiem , że będzie to nie lada wyzwanie i stres. Zadając sobie pytanie "czy należy bać się matury"? myślę , że moja odpowiedz brzmi " nie" aczkolwiek stres zawsze będzie. Według mnie zależy to również od osobowości , jedni będą przeżywali wszystkie dni w których będą zmagali się pisząc/odpowiadając , inni znów będą podchodzili do tej sprawy "na luzie" . Dla mnie edukacja jest bardzo ważna , dlatego opcja numer dwa nie wchodzi w rachubę. Jednak podziwiam osoby , które do egzaminów podchodzą całkiem spokojnie.
Dlatego moja rada jest taka : Nie bójcie się drodzy maturzyści i przyszli maturzyści , że źle napiszecie bo tym myśleniem pogorszycie całą sprawę , uwierzcie w siebie i w swoje możliwości.

Jakie przedmioty chciałabym rozszerzać?

Na chwilę obecną najbardziej zależało by mi na rozszerzonej biologii i chemii , z racji tego , że chciałabym po liceum dostać się na uniwersytet medyczny. Wiem , że rzucam się na głęboką wodę , bo materiału jest strasznie dużo , aczkolwiek wiem , że mnie to interesuje , wiem do czego chciałabym dążyć i wiem , że jestem w stanie poświęcić temu swój czas i przysiąść do porządnej nauki. 

Jak i kiedy zacznę przygotowania do matury?

W wakacje chciałabym zakupić  repetytoria maturalne i powoli się do nich "przyzwyczajać". Gdy zacznie się wrzesień - nowy rok szkolny mam zamiar uczyć się systematycznie przedmiotów , na których najbardziej będzie mi zależeć (biologia,chemia). Robić zadania i arkusze maturalne. Uczyć się do wszystkich sprawdzianów i kartkówek nie tylko z podręcznika i zeszytu ale również i z repetytoriów. Na pewno jeżeli będę miała okazje iść  na zajęcia dotyczące zagadnień biologicznych czy chemicznych to pójdę , nawet w ten sposób nabywa się nowe doświadczenia . Myślę , że dwa lata starczą aby zrobić cały materiał i być przygotowanym na 101%.

Nauka , nauka , nauka , a gdzie czas na przyjemności?

Oczywiście po za nauką na maturę będę miała czas na spotkanie się z przyjaciółmi , rodziną. Nie zabraknie również chwili relaksu przy dobrym filmie i ciepłej herbacie. Tutaj chodzi o umiar , który każdy powinien znać . Każdemu z Nas należy się chwila wytchnienia i odpoczynku , zrelaksowania i odprężenia swojego mózgu. Wiem , że ciężko będzie to wszystko pogodzić ze sobą , jednak człowiek zorganizowany będzie miał dużo łatwiej , dlatego nie mam czym się martwić.

Dlaczego już myślę o maturze , przecież dopiero to za dwa lata?

Dwa lata szybko zlecą. Tak jak mi leci ta pierwsza klasa liceum, nim się obejrzę a będę siedziała na sali gimnastycznej i rozwiązywała arkusz. Matura dla mnie była , jest i będzie ważna. Od niej będzie zależało czy dostanę się na wymarzone studnia, jak będzie wyglądała moja dalsza edukacja i życie :). Dlatego warto już teraz nad tym pomyśleć , a nie na ostatnią chwilę.


Także widzicie nie macie się czego obawiać , hihi :) Do następnego :*

piątek, 5 maja 2017

#32 Zakazany długopis - tylko dla niegrzecznych uczniów

Witam. Przychodzę dzisiaj do Was z pytaniem : Ile razy byliście tymi niegrzecznymi uczniami i ściągaliście? No no , proszę się tutaj ładnie przyznać. Tym razem kolejny post będzie o zakazanych długopisach , które w środku kryją magiczne cudo. Zapraszam :)

Ściąganie - coś dla niegrzecznych uczniów

Przychodzimy do szkoły nienauczeni na klasówkę bo poprzedniego wieczoru mieliśmy coś innego do roboty , za bardzo zabalowaliśmy lub po prostu dopadł Nas leń wtedy dla większości uczniów najprostszą metodą jest ściąganie. Jedni z Was wolą odpisać od kolegi bądź koleżanki , drudzy wolą zdać się na siebie. Wypisują sobie najważniejsze rzeczy do sprawdzianu czy kartkówki , na ręce , nodze , czasem się zdarzy nawet i na brzuchu . Jedni znów wolą inną metodę... DŁUGOPIS ZE ŚCIĄGOM!

"Zakazany długopis"

Tak tak , ten "zakazany długopis" kryje w sobie takie małe cudo , która na pewno pomoże Wielu z Was , studentom , uczniom szkoły podstawowej , gimnazjum czy liceum dobrze napisać sprawdzian bądź kartkówkę , gdy jesteśmy nie przygotowani. Każdy może go mieć!.

Mam przyjemność przetestować oto te długopisy, które , możecie znaleźć na stronie http://www.zakazanydlugopis.pl/ Przesyłka jest ekspresowa , ja swoją paczkę dostałam w przeciągu jednego dnia. Bardzo jestem zadowolona z jej zawartości. Dostałam 10 długopisów. Osiem , które były bez ściągi i dwie już ze ściągami.







Widzicie to? Ty też to możesz mieć , wystarczy zamówić a będą Twoje :)
Zapraszam również do polubienia ich firmy na facebooku , tam również znajdziecie informacje na temat tego ciekawego przedmiotu https://www.facebook.com/zakazanydlugopis/.

Co zrobić aby nie zostać złapanym na drobnym oszustwie?
  • Upewnij się czy nauczyciel nie patrzy , nie obserwuje Cię.
  • Musimy mieć zaufanie do koleżanki/kolegi , który siedzi obok nas , aby czasem nas nie wydał.
  • Ściągi przygotowujemy i chowamy w domu.
  • Upewnijmy się czy koleżanka ma taką samą grupę co Ty.
  • Nie dajmy po sobie poznać zdenerwowania. 

Najlepszym sposobem będzie jednak gdy nauczymy się całego materiału w domu i ładnie bez żadnych oszustw napiszemy klasówkę i będziemy z siebie zadowoleni. Miłego wieczorku :*

wtorek, 2 maja 2017

#31 Co zrobić aby szybciej zasnąć bez liczenia baranków? - 5 skutecznych porad.


Dzień dobry. Kolejny wolny dzień , ale nie dla wszystkich. Maturzyści pewnie powtarzają od samego rana materiał ze swojej trzyletniej edukacji i już bardzo się stresują. Mnie na szczęście czeka to dopiero za dwa lata , jednak ten czas biegnie szybko , więc zanim się obejrzę to mnie będzie paraliżował strach. Pozostałe osoby, które nie muszą się na razie o to martwić, pewnie już wiedzą jak dzisiaj wykorzystają ten dzień. W moim przypadku będzie to dobra książka , blog , kawka , cisza i spokój. Czego chcieć więcej? :)

Wielu z Was kładąc się wieczorem spać , nie umie zasnąć. Stara się liczyć baranki lub inne zwierzątka ale nic... pustka. Więc co zrobić żeby lepiej zasnąć i wstać rano wypoczętym , szczęśliwym i wyspanym? 



1. Czytaj przed snem

Czytanie przed snem spowoduje , że zmęczą się nam nasze oczy. Będziemy bardziej senni , co spowoduje lepsze zaśnięcie. Nie ważne , czy to lektura szkolna , książka dostana od przyjaciółki , kodeks prawny , biblia. Trzeba jednak pamiętać o odpowiednim naświetleniu , aby nie popsuć sobie wzroku. Ja "przetestowałam" tą metodę i mogę śmiało powiedzieć , że sprawdza się idealnie. Pół godzinki dobrej książki wieczorem i sen mam gwarantowany.

2. Wymyślaj

Hmm... ale co tu wymyślać? WSZYSTKO. Masz nieograniczoną wyobraźnie. Chcesz lecieć w kosmos?  A może marzysz o skoku na bungee. Wyobraź sobie jakby to było , porusz głową , tylko Ty i Twoja wyobraźnia. Chodzi o to aby zmęczyć nasze szare komórki. Chodzi o to , aby oderwać się od szarej rzeczywistości i napełnić swój umysł barwami o jakich nikt do tej pory nie miał pojęcia.

3. Zgaś wszystkie światła i wyłącz telewizję

Może rozprasza Cię światło i dlatego nie umiesz zasnąć? Zgaś je. Wtedy gdy będzie ciemno , Twoje oczy przyzwyczają się do barwy czarnej , uspokoi się Twój umysł. Będziesz wtedy odprężony/a . A ktoś zna nawyk zasypiania z telewizorem? Jest on mi bardzo znany , gdy byłam młodsza sama zasypiałam z włączonym tv . Jednak po paru latach , jakiekolwiek dźwięki zaczęły mnie drażnić. Zmień swoje nawyki , może to klucz do spokojnego snu? 

4. Nie jedz przed samym snem

Większość osób lubi sobie podjadać w nocy. Jest to bardzo szkodliwe i dla naszego życia , jak i zdrowia. Idąc spać nie powinniśmy czuć się ociężali , bo zjedliśmy przed chwilą całą pizze. Wtedy po takiej dawce "szczęśliwych hormonów" nie zaśniesz. Pamiętaj ważne jest to aby nie kłaść się z pełnym brzuchem , wtedy na pewno zadbasz o lepszy sen i zdrowie.

5. Nie rób drzemek w ciągu dnia

Idąc spać dzień , nie zaśniesz w nocy. To naturalne. Cały cykl się "rozlewa" i nie wie kiedy ma być "włączony" tryb nocny a kiedy dzienny. Gdy już jesteś bardzo zmęczony/a w południe lub po południu , zrób sobie kawkę , przeczytaj książkę , możesz się położyć , ale nie zasypiaj. 

A co tak na prawdę wiemy o swoim śnie? :)

1. Niewidomi też mają sny.
2. Osoby rzucające palenie mają częściej sny emocjonalne
3. Śnimy tylko o tym , co jest nam znane
4. Zewnętrzne wydarzenia wpływają na nasze sny
5. Nie każdy śni w "kolorach"
6. Zapominamy 90% swoich snów
7. Każdy z nas ma każdego dnia jakiś sen
8. Sześć lat naszego życia spędzamy śpiąc
9. Każdej nocy mamy przeciętnie od czterech do sześciu snów
10. Najczęstszym snem jest ten o zdradzie naszego partnera życiowego. 


Każdemu życzę miłych snów co dzień , abyście nie musieli zamartwiać się wieczorem i narzekać , wystarczy zmienić swoje przyzwyczajenia , zacząć myśleć pozytywnie i skorzystać z moich rad. 
Miłego popołudnia :))

piątek, 28 kwietnia 2017

#30 Podsumowanie Marca i Kwietnia - ulubieńcy!

Witam kochani. Przyszedł czas na nowy post. Jak zdążyliście zauważyć zawsze "moi ulubieńcy" pojawiali się co miesiąc. Teraz postanowiłam zrobić dłuższe podsumowanie- dwóch miesięcy , które były dość intensywne. Zapraszam do czytania :)

Marzec - miesiąc którego nie lubię 

Nadszedł marzec - miesiąc za którym nie przepadam. Okres w którym jest jeszcze zimno , trzeba chodzić w czapkach , kurtkach i butach zimowych. Słoneczko też nie zadowalało. Wtedy taki zmarzluch jak ja czeka na Kwiecień- który może przyniesie troszkę słoneczka i cieplejszą temperaturę?. Oprócz tego szkoła w tym okresie dawała się we znaki , były bardzo ciężkie tygodnie. Codziennie sprawdziany , kartkówki przed świętami Wielkanocnymi. Nie lubię takiego pośpiechu i zamieszania.

"Kwiecień plecień co przeplata trochę zimy trochę lata"

Jak się okazuję w Kwietniu wyszło słoneczko , oczywiście były pierwsze oznaki wiosny. Radość wychodzenia na dwór w bluzie lub krótkim rękawku. Jednak jak to bywa "Kwiecień plecień co przeplata trochę zimy trochę lata" , więc i było trochę tego lata , jak i zimy. Pewnie teraz większość z Was siedzi w ciepłym domku , bo za oknem pada deszcz i jest brzydko. Jednak ja wierzę , że na majówkę pojawi nam się te faktyczne lato , które będzie przepiękne. W tym miesiącu odpoczęłam jeżeli chodzi o naukę , dużo dużo wolnego. Święta udane , czas z rodzina spędzony jak najlepiej. Tego mi było trzeba.

Ulubieńcy Marca i Kwietnia!
  • KSIĄŻKI

    1. Richard Paul Evans "Drzwi do szczęścia"


Richard Paul Evans "Drzwi do szczęścia" - książka psychologiczna , która uwiodła moje serce. Od dawna chciałam przeczytać coś , co pobudzi mnie do refleksji , coś dzięki czemu zacznę zastanawiać się nad sobą , nad swoim życiem. Oto w tej książce znalazłam wszystkie odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Odkryłam wszystkie drzwi do szczęścia i wolnego , pięknego umysłu. Polecam przeczytać tą książkę  wszystkim osobom , które lubią tego typu teksty psychologiczne , jak i dla tych którzy troszeczkę w życiu się pogubili i nie umieją wyszukać swoich własnych drzwi.

Chcesz coś zmienić w swoim życiu ale nie wiesz jak zacząć?
Idea czworga drzwi pomoże Ci odnaleźć swoją drogę do szczęścia. 


   2. Allesio Pauleo - "Moje serce należy do Ciebie"


Allesio Pauleo - "Moje serce należy do Ciebie " - książka o chorobie i miłości dwóch ludzi różniących się od siebie.

Mówiąc szczerze książka mnie nie urzekła. Od samego początku było wiadomo jak się skończy cała historia. Nie było żadnych rzeczy zaskakujących ani intrygujących. Jestem bardzo zawiedziona , bo myślałam , że będzie o wiele wiele lepsza.

   3. Guillaume Musso - "Central Park"


Guillaume Musso - "Central Park" - historia nieprzewidywalna , zaskakująca i intrygująca. Dwoje ludzi budzi się w kajdankach w samym środku central park. Co ich łączy? Kim są? Jaką zagadkę odkryją?
Jednym słowem ta książka jest FANTASTYCZNA. Przeczytałam ją w niecały tydzień. Uwielbiam nieprzewidywane zwroty akcji , dużo scen , bohaterów. Dodatkowo książka ma duże literki , które powodują , że przyjemnie się ją czyta.
Ps: jestem w trakcie czytania trzeciej książki tego autora.

  • WYDARZENIA

    1. Teatr - spektakl pt. "Skrzypek na dachu"




W pewną piękną niedziele , nasza szkoła organizowała wyjazd do teatru na spektakl pt. "Skrzypek na dachu". Mogłam wziąć jedną osobę , więc postanowiłam zabrać moją mamę , która uwielbia chodzić do teatru , tak samo jak ja. Cały spektakl bardzo nam się podobał. Było dużo śmiechu , wiele scen muzycznych i tanecznych. Dodatkowo cała muzyka była na żywo. Przyjechałyśmy do domu szczęśliwe i uśmiechnięte , że tak fajnie spędziłyśmy miły niedzielny , wieczór.


   2. Cyrk "Arena"




Poczułam się jak dziecko. Małe , bezbronne dziecko. W cyrku byłam po raz trzeci w swoim życiu. Kolejne genialne pokazy. Zawsze marzyłam o tym aby umieć tak "latać" w powietrzu , być wygimnastykowana , umieć robić różne sztuczki. Czy jest to realne? Myślę , że tak. Jednak osoby , które zajmują się tym od dziecka mają łatwiej , są do tego przyzwyczajeni. Ci wszyscy ludzie żyją cyrkiem , żyją pokazami , cieszą się gdy wyjdzie im wszystko , są wdzięczni publiczności za gromkie brawa , które im się należą. Za to właśnie kocham cyrk.


   3. Wesele hej!



W zeszły piątek balowałam na weselu. Wybawiłam się za wszystkie czasy. Atmosfera , ludzie , to dawało magiczny czas , który świetnie spędziłam. Odmiennością była msza , która sprawowana była na dworze (jak w filmach :O) , zamiast orkiestry DJ. Przed obiadem mini przekąski , zabawy i przebieranki na weselu. Da się? DA SIĘ! Odmiennie ale wspaniale :)

  • PIOSENKI





Zakochałam się w tych trzech piosenkach. Mogłabym ich słuchać na okrągło (szczególnie dwóch ostatnich) .Dlaczego tak jest?,może dlatego , że uwielbiam język hiszpański , a w piosenkach brzmi on fantastycznie.


  • JEDZONKO


Obiadek pudełkowy , ale za to jaki. Wszystko co uwielbiam. Czyli naleśniki szpinakowe z warzywami na patelnie. Idealne do pudełeczka , kiedy nie ma czasu aby wrócić do domu o normalnej porze i zjeść obiad.



To już wszyscy moi ulubieńcy. Na pewno za miesiąc pojawi się kolejny post podsumowujący kolejny miesiąc. Natomiast teraz mam troszkę więcej czasu , więc wykorzystam dobrze tą chwilę i będę Was zasypywać kolejnymi ciekawymi wpisami. Do zobaczenia , miłego wieczoru :* 




poniedziałek, 17 kwietnia 2017

#29 Sto razy "Lubię" - cząstka mnie

Witam. Jak się czujecie kochani? Brzuszki najedzone? Ciasto od babci zjedzone? Prezenty zajączkowe odpakowane? Czas z rodziną miło spędzony? . Już dzisiaj drugi dzień świąt , taak... czas szybko leci. Za nim się obrócimy będą kolejne święta. 

Ja z tego miejsca chciałabym złożyć Wam wszystkim troszkę spóźnione życzenia Wielkanocne , dużo miłości , radości , szczęścia , uśmiechu na twarzy , czasu spędzonego w gronie rodzinnym , abyście zawsze byli sobą , nie patrzyli na drugiego człowieka i nie starali się udoskonalać siebie , bo jesteście wartościowi i piękni , pamiętajcie o tym. 

Czy coś Wam mówi tytuł mojego postu? Jeżeli nie to przekonacie się na dole co dla Was przygotowałam , poznacie mnie troszeczkę bardziej ;)

Sto razy "Lubię"

1. Lubię pisać do Was na blogu
2. Lubię tańczyć
3. Lubię zaskakiwać ludzi
4. Lubię dostawać prezenty
5. Lubię jeździć na imprezy rodzinne
6. Lubię się UCZYĆ
7. Lubię biologię i chemię
8. Lubię oglądać seriale (13 reasons why , pamiętniki wampirów)
9. Lubię truskawki i maliny
10. Lubię lato
11. Lubię jeździć na rolkach
12. Lubię chodzić w legginsach
13. Lubię masło orzechowe (♥)
14. Lubię pisać niebieskim długopisem
15. Lubię czytać książki
16. Lubię wychodzić z przyjaciółmi
17. Lubię owsianki i omlety 
18. Lubię sernik i jabłecznik
19. Lubię ładnie wyglądać
20. Lubię się malować
21. Lubię oglądać komedie 
22. Lubię jeździć do Chorwacji
23. Lubię skakać na trampolinie
24. Lubię ludzi otwartych 
25. Lubię poznawać nowe osoby
26. Lubię podróżować
27. Lubię chodzić do teatru 
28. Lubię chodzić na basen
29. Lubię lody owocowe
30. Lubię mój pokój
31. Lubię cyrk
32. Lubię chomiki
33. Lubię pić kawę
34. Lubię pić wodę niegazowaną
35. Lubię ćwiczyć
36. Lubię duże roller-kostery i parki linowe
37. Lubię gdy ktoś robi mi masaż pleców , stópek
38. Lubię występować na scenie
39. Lubię czuć się dobrze w miejscu w którym się znajduje
40. Lubię całą moją rodzinkę
41. Lubię jak ktoś zwraca się do mnie "Gabi"
42. Lubię mieć dużo zdjęć w swoim pokoju
43. Lubię robić selfie
44. Lubię jeździć do centrów handlowych
45. Lubię ekstremalne rzeczy
46. Lubię przygody i wycieczki piesze
47. Lubię jeździć na łyżwach
48. Lubię pisać sms
49. Lubię wieczorami siedzieć z rodziną i oglądać filmy 
50. Lubię niektóre portale społecznościowe
51. Lubię gdy ktoś mnie docenia i mnie chwali
52. Lubię śląski obiad (rolada,kluseczki i czerwona kapusta)
53. Lubię moich dziadków
54. Lubię dostawać kwiaty
55. Lubię wracać do wspomnień (tych miłych wspomnień)
56. Lubię prawie wszystkich moich nauczycieli w szkole
57. Lubię lepić bałwana
58. Lubię słuchać muzyki
59. Lubię disco-polo
60. Lubię uczyć się tylko tych rzeczy , które na prawdę mnie interesują
61. Lubię gdy ktoś do mnie przychodzi do domu na herbatkę lub kawkę 
62. Lubię mieć wszystko zaplanowane
63. Lubię warzywa
64. Lubię żyć gumę miętową
65. Lubię swoich przyjaciół
66. Lubię biegać
67. Lubię się uśmiechać
68. Lubię otaczać się w gronie osób szczęśliwych i radosnych
69. Lubię kolekcjonować bilety z różnych spektakli teatralnych , kin
70. Lubię mój plan lekcji
71. Lubię balsamy po kąpieli 
72. Lubię fotografię
73. Lubię chodzić w spódniczkach , mimo że nie często noszę
74. Lubię mieć swoje misie na łóżku
75. Lubię zupę brokułową
76. Lubię grać w simsy
77. Lubię grać na kinekcie w tańce i gry sportowe
78. Lubię torty urodzinowe
79. Lubię wstawiać zdjęcia na instagrama 
80. Lubię chodzić do kościoła
81. Lubię ładną i słoneczną pogodę
82. Lubię czuć się ważna i potrzebna
83. Lubię oglądać telewizje
84. Lubię czasami siedzieć sama w pokoju i rozmyślać o różnych sprawach/rzeczach
85. Lubię weekendy 
86. Lubię święta Bożego Narodzenia i święta Wielkanocne
87. Lubię jeść jajka
88. Lubię pić kakao
89. Lubię próbować nowe potrawy
90. Lubię lipiec i sierpień
91. Lubię mieć wszystko pod kontrolą w swoim życiu
92. Lubię się przytulać
93. Lubię spędzać czas z rodziną
94. Lubię nosić mój łańcuszek
95. Lubię moją klasę 
95. Lubię moją panią wychowawczyni
96. Lubię czasami wyglądać elegancko
97. Lubię nosić moje superstary 
98. Lubię siebie , za to jaka jestem , mimo wielu sprzeczności 
99. Lubię moje miasto
100. Lubię dostawać miłe wiadomości.



Myślę , że już wiecie co nieco o mnie i te fakty zbytnio Was nie zanudziły. Chciałabym również podziękować Wam za wszystkie miłe komentarze , wejścia i obserwacje. Dziękuję! :) Do zobaczenia w kolejnym poście.


czwartek, 13 kwietnia 2017

#28 Przepięknie pachnące mydełka od Trendion!


Dzień dobry. Nareszcie przyszło oczekiwane wolne. Potrzebuję odpocząć od szkoły i rzeczy z nią związanych. Święta zbliżają się wielkimi krokami , myślę że wielu z Was zaczęło już porządki domowe , tak samo jak ja. Nie ma to jak wstać rano , zabrać się do pracy a później jechać na trening taneczny . Od razu dzień staje się lepszym. 
Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym , nowym postem. Tym razem napiszę tutaj o cudownie pachnących i ładnie wyglądających mydełkach , zapraszam :)


Mydełko od Trendion.pl

Miałam okazję wypróbować mydełka ze sklepu  http://trendion.pl/sklep/ . Gdy otrzymałam paczkę i ją otworzyłam , zdziwiłam się , że te mydełko tak pięknie wygląda. Jest bardzo estetycznie wykonane , ma ciekawy wzorek. Więc to bardzo duży plus. Sam zapach - mango jest niesamowity , pachniało mi w całym pokoju jak tylko otworzyłam przesyłkę. Dodatkowo mydełka z ich sklepu robione są własnoręcznie i kosztują nie całe 20 zł.  Dzięki szeroko rozbudowanej ofercie możecie sprawić prezent swoim bliskim wybierając odpowiedni nadruk na opakowaniu na mydełko m.in : mydło dla babci , mydło dla dziadka , mydło dla męża albo mydło dla osób na diecie , haha oczywiście nie myślcie , że  to spowoduje , że wasza sylwetka inaczej będzie wyglądała , ale po dobrym treningu wykąpać się takim cudem , czemu nie? :) . 
Plusem firmy jest również to , że posiadają w swojej ofercie także kubki , koszulki , ramki oraz inne akcesoria , dlatego na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Odwiedzajcie ich stronę bo na prawdę warto!






Kolejny post będzie o tym jak spędziłam wieczorny niedzielny dzień i co takiego było szczególnego w tym dniu. Do następnego :*


środa, 5 kwietnia 2017

#27 Odetchnij pełną piersią - czyli jak opanować złość i frustrację?

Dzień dobry. Przychodzę dzisiaj do Was z kolejnym , nowym postem. Z racji tego , że przez trzy dni miałam rekolekcje i nie chodziłam do szkoły , mogłam pomyśleć nad tematami na kolejne posty , które na pewno będę się pojawiać w najbliższym czasie. Dzisiaj wybrałam temat dla osób niecierpliwych , które mają wybuchowy i dość nerwowy charakter. Zapraszam :)


Cierpliwość jest bardzo kluczowa , przydaje się gdy chcemy podjąć decyzje. Ta cecha ujawnia się również w nauce np. przy rozwiązywaniu trudnego zadania , warto być cierpliwym wtedy na pewno pomysł na "klucz" w zadaniu wpadnie sam. Więc co takiego zrobić żeby być bardziej spokojnym , opanowanym , nie wpadać w złość?

1. Zmiana tematu 

Gdy widzisz , że zaczynasz się denerwować z powodu tematu , który jest narzucony w rozmowie , po prostu zmień go. Porozmawiaj o czymś przyjemnym , o czymś co sprawia ci radość. Wtedy na pewno na Twojej twarzy pojawi się uśmiech a złość przejdzie w mgnieniu oka. 

2. Nie odzywaj się , nie komentuj 

Gdy coś Cię wkurzy i zdenerwuje , nie odzywaj się . Nie rób niepotrzebnych kłótni. Nie komentuj gdy chcesz powiedzieć coś , co może sprawić przykrość lub wywołać zbędną wymianę zdań między Wami. Czasem lepiej zachować zimną krew i nie dać się poddać większej złości. 

3. Dobieraj odpowiednio słowa

Gdy dochodzi do momentu , gdy na prawdę już nie wytrzymujesz , pamiętaj , że słowa wypowiedziane z Twoich ust mają nie ranić innych. Chyba nikt z nas nie chciałby być potraktowany w sposób nie właściwy , negatywny i opryskliwy. Słowa wypowiedziane , zależą właśnie od stopnia Twojego opanowania a więc i od CIERPLIWOŚCI

4. Odetchnij pełną piersią

Zrób trzy , cztery oddechy. Uspokój się , zamknij oczy , pomyśl "Czy warto jest się złościć? a może lepiej jednak odpuścić"? Zadaj sobie te pytania , a odpowiedz na pewno przerodzi się w pozytywną , oczywiście jeżeli podejdziesz do tego optymistycznie.

5. Zajmij się czymś , co sprawia Ci radość

Lubisz tańczyć? a może jesteś utalentowanym/ą śpiewaczką? a może lubisz sport i spędzasz chętnie czas w kuchni gotując lub piekąc swoje "fit" dania. Jeżeli tak... to właśnie to jeden z sposobów , kiedy jesteś zdenerwowany/a . Zrób coś co sprawia Ci dużo radości! Odpręż się , a na pewno zapomnisz o co się złościłeś/aś.




Myślę , że każdy z Was chciałabym być takim opanowanym i spokojnym człowiekiem. Fakt , nie kiedy jest bardzo trudno utrzymać ten fason natomiast wszystko jest dla ludzi i wszystko jest możliwe :) Dlatego życzę Wam dużo CIERPLIWOŚCI , mało smutku i złości :) 
Do następnego :*.

niedziela, 2 kwietnia 2017

#26 Spring - wiosenna sesja


Witam wszystkich w tym nowym , pięknym miesiącu. Wiosna zawitała do Polski już na dobre- miejmy nadzieję. Pogoda dopisuje to i humor również. Wczoraj miałam okazję wybrać się na sesje zdjęciową , której rezultaty zobaczycie poniżej. Zdjęcia wykonała moja koleżanka , która uczęszcza do liceum , profil - fotograficzny. Mnie osobiście fotografie bardzo się podobają i jestem zadowolona z naszej współpracy. Zdjęcia przerobione są w jednym stylu , chciałabym aby odzwierciedlały tą przepiękna porę roku. Zapraszam :)


















Buty - nike roshe run
torebka - CCC
Spódniczka - H&M
bluzka - okoliczny sklep


Do następnego :* Miłego popołudnia :)



niedziela, 26 marca 2017

#25 Zjedz a będziesz miał super moc - Kulki mocy rafaello

Dzień dobry , a właściwie to Dobry wieczór . Kolejny weekend za nami. Przygotowujemy się do nowego , pięknego tygodnia który nas czeka. Dwa dni wolnego spędziłam bardzo dobrze , dużo odpoczęłam. Od spotkań z przyjaciółmi do trzygodzinnej wędrówki po galerii , zakupy jak najbardziej udane. Dzisiaj mam dla was przepis na kulki mocy - Rafaello. Dasz się skusić? :)

Kulki mocy - Rafaello 

Kilka postów wcześniej robiłam podobne kulki mocny , natomiast ten przepis jest zupełnie inny. Ja się dosłownie w nich zakochałam. Są dobre jako przekąska , możemy wziąć spokojnie do pracy czy do szkoły. Nasycimy swoje brzuszki na długi okres czasu . A więc co potrzebujemy?

SKŁADNIKI :
  • 200 g twarogu (u mnie półtłusty)
  • 10 g mąki pełnoziarnistej (można zastąpić inną)
  • 10 g odżywki białkowej (wanilia)
  • 20 g kokosu (+ obtaczamy również potem całe kuleczki)
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • do środeczka możemy dać migdał lub jakiś inny orzech
Teraz łączymy wszystkie składniki ze sobą i powstają nam takie kuleczki. Możemy zrobić mniejsze lub większe , to już od Was zależy. Potem wstawiamy to do lodówki a rano delektujemy się ich smakiem :) . 



Mam nadzieję , że dacie się skusić na ten przepis i będzie Wam również smakować :) Miłego wieczoru! :*

wtorek, 21 marca 2017

#24 Prawdy o kobietach - odkryj nasz sekret

Dobry wieczór. Już dzisiaj wtorek , ach.. ten czas tak szybko leci. U mnie wszystko w porządku , humor dopisuje a to najważniejsze. Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym , nowym i niespotykanym postem - Prawda o kobietach. Czyli jakie na prawdę jesteśmy? co lubimy a czego nienawidzimy , co doprowadza nas do szału? 

1. Kobiety są wymagające

Prawie wszystkie kobiety są wymagające jeżeli chodzi o zawartość swojej szafy , najnowszych trendów modowych czy butów które kocha prawie każda kobieta. Dla mężczyzny również stawiają wysoką poprzeczkę. Zazwyczaj chcą dostać tego czego pragną. Lubią dominować i kontrolować wszystko. Czasem też stawiają sobie duży nacisk jeżeli chodzi o własną osobę - tutaj mogę powiedzieć , że z tym się utożsamiam. Czy każda kobieta jest wymagająca? ... nie każda , aczkolwiek na pewno większa część jest. Zaleta czy może wada?. Myślę , że to już kwestia indywidualna. W niektórych sprawach powinnyśmy być wymagające w innych nie koniecznie.

2. Kobiety lubią dostawać prezenty

Oczywiście gdy  jakiś pan zapyta panią jaki chciałaby prezent lub czy lubi dostawać prezenty pewnie odpowie , że nie lubi  i niczego jej nie brakuje aczkolwiek wiadomo , że każda kobieta lubi dostawać prezenty , nawet te najdrobniejsze , ale do tego się nie przyzna. Dlaczego? .. mówiąc szczerze sama nie wiem. Czasem nas nie idzie zrozumieć i wiem o tym doskonale.

3. Kobiety zawsze postawią na swoim

Nigdy nie warto kłócić się z nami. Zawsze i tak będziemy miały rację. Nigdy nie lubimy ponosić porażki. Staramy się być silne , chociaż czasami upadamy na samo dno to i tak nie pokażemy , że jesteśmy słabe. Kobiety zazwyczaj lubią się kłócić nawet jak właśnie nie mają tej racji , to sprawia nam przyjemność? Hmm.. powiem , że w niektórych przypadkach sprawia , aczkolwiek nie lubię się kłócić i wolę żyć ze wszystkimi w zgodzie . Każda z nas powinna nauczyć się przyznawać do błędu , nawet przed swoim partnerem.

4. Kobiety często mówią "nie"

Bo "nie" - znane słowo? ooo tak! W swoim życiu wypowiedziałam już je bardzo dużo razy. Lecz może by znaleźć normalną odpowiedz na pytanie które nam ktoś zada? Niż zwykła , nic nie znacząca odpowiedz "nie"? Oczywiście , że idzie , wystarczy tylko poruszyć główką i pomyśleć.

5. Kobiety będę miały zawsze dużo ubrań a i tak nie będę wiedziały co mają włożyć

Stojąc przed lustrem zastanawiam się ile czasu marnuje osoba , która nie przygotowuje sobie ciuszków dzień przed gdy ma gdzieś wyjść. Jedna szmatka , druga szmatka , apaszka , okulary , spódniczka- nic nie pasuje , więc... trzeba kupić coś nowego! Tak tak , taka jest logika nas - kobiet i chyba na zawsze już tak pozostanie.


Dzisiaj taki nietypowy post , bo sama jestem kobietą i piszę właśnie o kobietach aczkolwiek chciałam uświadomić mężczyzną i nam jakie jesteśmy. Warto nad tym się zastanowić :) Do następnego razu :*


środa, 15 marca 2017

#23 Nie zadręczaj się tym co było... żyj chwilą!


Dobry wieczór. Przychodzę do Was z kolejnym postem. Mam troszkę wolnego czasu , a jest to spowodowane tym , że jutro mam mało lekcji i nie dużo nauki.Tym razem poruszę temat przeszłości , tego co było i już prawdopodobnie nigdy nie wróci. Czy warto jednak pamiętać "stare czasy''? Lepiej skupić się na teraźniejszości i żyć chwilą czy może warto rozpamiętywać? Przeczytaj wszystko uważnie i zastanów się nad tym , zapraszam :) .



Przeszłość... warto zostawić w tyle

Ilu z Was rozpamiętywało przeszłość? Ilu z Was żałowało podjętych decyzji ? Ilu z Was chciało by cofnąć czas? . Tutaj każdy powinien zadać sobie te pytania. Ja jestem osobą bardzo pamiętliwą. Przeszłość czasem mnie prześladuje. Chce dorwać się i zająć miejsce w teraźniejszości. Czy warto? NIE! Nie warto rozmyślać "nad rozlanym mlekiem". To co było już prawdopodobnie nigdy nie wróci. Nigdy nic nie zdarza się dwa razy , a na pewno nie w tym samym momencie i czasie. Wiadomo w przeszłości każdy miał lepsze i gorsze chwile. Niektóre warte zapamiętania , niektóre wręcz przeciwnie. Ja chciałabym zostawić tylko te dobre chwile w serduszku i je zapamiętać na zawsze z uśmiechem na twarzy. Złe natomiast wymazać z pamięci. No właśnie... czy idzie wymazać coś z pamięci? Oczywiście że...nie.. niestety. Aczkolwiek to tylko od naszego nastawienia zależy czy po prostu o tym zapomnimy czy będziemy się tym zadręczać cały czas. Pamiętajcie to co było nigdy nie wróci , lepiej zastanowić się nad tym co jest tu i teraz...

Żyj chwilą obecną

To chyba najważniejsza zasada , której każdy powinien się trzymać. Żyj dniem dzisiejszym , chwilą , każdą godziną i sekundą. Bo przecież życie to dar od Boga. Należy każdą chwilę spędzić tak jakby ta chwila miała być tą ostatnią w życiu. Pewnie wiele z Was chce żyć tą pełnią życia , ale coś Was blokuje. To normalne , każdy ma problemy , każdy ma jakieś zmartwienia. Natomiast pomyśl , życie masz tylko jedno... wykorzystaj je najlepiej jak się da. Abyś TY był z siebie dumny , za dziesięć , dwadzieścia lat... Dlatego ta chwila jest ważna , ona kształtuje Ciebie , mnie , każdego człowieka . Kształtuje nasz światopogląd. Nie bój się tez ryzykować! W końcu kto nie ryzykuje ten nigdy nic nie zyska. 

Pozbądź się złych myśli

Gdy jesteś smutny/a , zdołowany/a lub zły/a znajdź sobie zajęcie , które sprawia Ci przyjemność. Może to być taniec , muzyka , śpiew ale po prostu kostka Twojej ulubionej czekolady. A może pomoże Ci twój najlepszy przyjaciel , któremu zawsze możesz zaufać?. Każdy z nas powinien zdawać sobie sprawę , że tylko od tego jak podejdziemy do naszej sprawy/myśli zależy od nas samych , nikt za nas nie wejdzie w nasze serduszko i rozum.

Zacznij doceniać życie

Wstań rano z uśmiechem na twarzy. Popatrz w okno , widzisz te ptaki? drzewa? pogodę , która przyniesie dzisiaj słoneczko? Nowy , piękny poranek. A za chwilkę zjesz pyszne śniadanko , pójdziesz do szkoły/pracy z uśmiechem na twarzy , wrócisz do domu , spędzisz miło czas z przyjaciółmi , rodziną a może z nauką i mimo wszystko  powiesz "KOCHAM SWOJE ŻYCIE'' i zaczniesz uśmiechać się po prostu sama do siebie :)!



Życzę aby każdy jutro tak właśnie zaczął swój dzień. Nie patrząc wstecz , a spoglądając na życie w chwili obecnej. Miłego wieczorku :* Do następnego :).